Wyobraź sobie sytuację: potrzebujesz specyficznego widoku w swoim systemie do zarządzania projektami. Czegoś, co wykracza poza standardowe wykresy i tabele. Idziesz do działu IT lub programistów, a tam słyszysz: „Jasne, wrzuć to do backlogu, zajmiemy się tym w następnym kwartale”. Brzmi znajomo? Ten moment oczekiwania na customowe rozwiązania to jedno z największych wąskich gardeł w optymalizacji procesów. Ale co, gdybyś mógł pominąć kolejkę i po prostu… opisać to, czego potrzebujesz, a system sam napisałby dla Ciebie kod?
Właśnie taką obietnicę składa monday Vibe – najnowsze dziecko ekosystemu monday.com, które wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję do budowania aplikacji. Czy to faktycznie koniec ery czekania na programistów, czy tylko efektowna zabawka?
Sprawdziłem to w praktyce.
Nowa era monday.com: Od prostych tabel do ekosystemu AI
Jeszcze niedawno, bo w pierwszej połowie 2025 roku, ekscytowaliśmy się nowymi funkcjonalnościami AI w monday.com, takimi jak automatyczne podsumowania czy generowanie treści. Platforma od dawna nie jest już zwykłym narzędziem do odhaczania zadań – to system operacyjny dla pracy (Work OS). Jednak do tej pory tworzenie własnych, zaawansowanych widoków czy aplikacji wymagało znajomości API, JavaScriptu i godzin spędzonych na testowaniu kodu.
monday Vibe zmienia zasady gry. To narzędzie typu „AI app builder”, które pozwala na tworzenie pełnoprawnych interfejsów, dashboardów i narzędzi analitycznych za pomocą zwykłego języka naturalnego (promptów).
Zanim przejdziemy do konkretów, ważna uwaga: obecnie monday Vibe znajduje się w fazie Early Access. Oznacza to, że każdy z nas może stać się testerem, ale musimy liczyć się z pewnymi „chorobami wieku dziecięcego”. Czy warto w to wchodzić już teraz? Zdecydowanie tak, i zaraz dowiesz się dlaczego.
Jak zacząć przygodę z monday Vibe?
Aby uruchomić narzędzie, nie musisz instalować żadnych wtyczek. Wystarczy, że spojrzysz w prawy górny róg swojego interfejsu w monday.com. Powinieneś tam zobaczyć charakterystyczną ikonę z literą „V”.
- Kliknięcie ikony Vibe: Otwiera dedykowany panel.
- Wpisanie promptu: W polu tekstowym opisujesz, jakiej aplikacji lub widoku potrzebujesz.
- Magia AI: System analizuje Twoje zapytanie, dobiera odpowiednie komponenty i zaczyna generować kod w czasie rzeczywistym.
To, co kiedyś zajmowało programiście kilka dni (zrozumienie wymagań, projektowanie UI, pisanie logiki, integracja z danymi monday), AI robi w około 3 minuty.

Budowanie aplikacji na żywo: Case study portfela projektów
Aby sprawdzić, na co stać monday vibe, postanowiłem rzucić mu konkretne wyzwanie. Moim celem było stworzenie widoku z poziomu portfela projektów, który w sposób czytelny i interaktywny pokaże sumaryczny status wszystkich połączonych projektów.
Krok 1: Precyzyjny prompt
Wpisałem zapytanie: „Przygotuj widok z poziomu portfela projektów, który pokaże sumarycznie status każdego z połączonych projektów”.
Krok 2: Proces generowania
Vibe od razu zareagował komunikatem, że proces potrwa do 3 minut. W tym czasie mogliśmy obserwować, jak AI „myśli” – przygotowuje pliki, przenosi kod i sprawdza błędy. To fascynujący proces, który pokazuje, że pod maską dzieje się naprawdę wiele operacji na danych.
Krok 3: Pierwsza wersja i… błąd?
I tutaj dochodzimy do ważnego punktu. W mojej pierwszej próbie system wygenerował dashboard, ale jedna z sekcji (statusy) wyświetliła błąd (error). Czy to oznacza porażkę? Wręcz przeciwnie. To moment, w którym AI pokazuje swoją drugą naturę – zdolność do autokorekty.
Wystarczyło jedno kliknięcie przycisku „Fix”, a monday Vibe przeanalizował swój własny kod, znalazł przyczynę błędu i naprawił go w kilkanaście sekund. To lekcja dla wszystkich użytkowników: nie zrażajcie się za pierwszym razem. AI w tym wydaniu jest interaktywnym partnerem, z którym „rozmawiasz” aż do osiągnięcia sukcesu.

Co potrafi wygenerowana aplikacja?
Efekt końcowy był imponujący. Zamiast standardowej tabeli z dziesiątkami kolumn, otrzymałem przejrzysty, nowoczesny dashboard, który zawierał:
- Wskaźniki KPI: Liczba projektów zakończonych, w trakcie i opóźnionych.
- Średni postęp: Procentowy wskaźnik realizacji całego portfela.
- Wykresy rozkładu: Interaktywne kołowe wykresy statusów.
- Karty projektów: Szczegółowy breakdown każdego projektu
Co więcej, te aplikacje nie są statycznymi obrazkami. Są w pełni zintegrowane z danymi na Twoich tablicach. Jeśli zmienisz status w głównym projekcie, dashboard w monday Vibe odświeży się automatycznie.
Nie tylko dashboardy – do czego jeszcze wykorzystać monday Vibe?
Ogranicza nas w zasadzie tylko kreatywność. Podczas moich testów i analizy dokumentacji zauważyłem, że Vibe świetnie radzi sobie z:
- Systemami typu Inventory: Podgląd stanów magazynowych z alertami o niskim poziomie zapasów.
- Procesami rekrutacyjnymi: Specjalne widoki dla HR ułatwiające porównywanie kandydatów.
- Time trackingiem: Zaawansowane raporty czasu pracy, których nie da się łatwo wyklikać w standardowych widgetach.
- Stronami eventowymi: Proste landing page’e osadzone wewnątrz monday, które zbierają dane z tablic.
Zalety i wyzwania – na co musisz uważać?
Plusy:
- Szybkość: Oszczędność czasu działu IT i Twojego własnego.
- Personalizacja: Dostajesz narzędzie „szyte na miarę” Twoich potrzeb biznesowych.
- Dostępność: Nie musisz umieć programować, aby tworzyć zaawansowane rozwiązania.
- Koszt (na razie): W fazie Early Access funkcja jest bezpłatna.
Minusy/Wyzwania:
- Faza Beta: Interfejs (np. w polskiej wersji językowej) nie jest jeszcze w pełni przetłumaczony (miejscami widać błędy w etykietach).
- Precyzja promptów: AI nie czyta w myślach. Jeśli napiszesz zbyt ogólny prompt, wynik może Cię nie zadowolić. Przykładowo, prośba o „timeline view” może zaowocować wykresem intensywności projektów zamiast klasycznego wykresu Gantta, jeśli nie sprecyzujesz oczekiwań.
Jak pisać prompty, żeby monday Vibe Cię rozumiał?
To kluczowa umiejętność. Zamiast pisać: „Zrób mi raport”, spróbuj bardziej precyzyjnej struktury:
- Kontekst: „Działam na poziomie portfela projektów budowlanych”.
- Dane: „Pobierz informacje z kolumn: Budżet, Status, Manager oraz Data zakończenia”.
- Cel: „Chcę widzieć sumaryczny budżet wydany vs zaplanowany oraz listę 3 najbardziej opóźnionych projektów”.
- Styl: „Zrób to w nowoczesnym stylu z użyciem wykresów słupkowych”.
Im więcej szczegółów podasz, tym rzadziej będziesz musiał korzystać z przycisku „Fix”.
Przyszłość monday Vibe: Czy to będzie płatne?
Producent jasno komunikuje: obecnie testujemy, ale w przyszłości monday Vibe prawdopodobnie stanie się funkcją płatną lub dostępną w wyższych planach.
Moja rada? Zacznij testować teraz. Zbuduj widoki, których potrzebujesz, naucz się obsługi tego narzędzia, póki jest dostępne bez dodatkowych opłat. Prawdopodobnie aplikacje stworzone i opublikowane teraz, pozostaną w Twoim ekosystemie, dając Ci przewagę technologiczną bez ponoszenia kosztów wdrożenia przez programistów.
Podsumowanie – czy monday Vibe to rewolucja?
Bez wątpienia monday Vibe to jeden z najciekawszych kierunków rozwoju platformy. Przesuwa on granicę między „użytkownikiem systemu” a „twórcą rozwiązań”. Nie musisz już prosić o narzędzia – po prostu je sobie stwarzasz.
Dla Project Managera to ogromna wolność. Możliwość przygotowania unikalnego, interaktywnego raportu dla zarządu w 5 minut przed spotkaniem to „supermoc”, którą warto mieć w swoim arsenale. Choć narzędzie wciąż wymaga dopracowania pod kątem językowym i stabilności, jego potencjał jest gigantyczny.
A Ty? Masz już pomysł na swoją pierwszą aplikację w monday?
Jeśli nie masz jeszcze konta na monday.com i chcesz sprawdzić te nowości w praktyce, możesz założyć bezpłatne konto testowe. A jeśli potrzebujesz wsparcia w tym, jak najlepiej wykorzystać AI w Twoich procesach, jestem tu, by pomóc.
Chcesz wdrożyć monday Vibe w swoim zespole lub zoptymalizować obecne procesy?
Umów się na bezpłatną konsultację – wspólnie sprawdzimy, jak nowoczesne narzędzia i sztuczna inteligencja mogą odciążyć Cię w codziennej pracy i przywrócić kontrolę nad projektami.
Zobacz monday Vibe w akcji




